Gargano, Gargano przez las

  Właśnie oficjalnie zakończył się sezon letni. Dziś poczułam to wyjątkowo mocno, kiedy odwiedziłam jak zwykle moją ukochaną plażę Cala Fatente. Dziś była wyludniona jak nigdy. Brak regularnych rzedów kolorowych parasolek, a przede wszystkim zamknięty plażowy bar, ...

przedsezonowe NIC w Bibione

  Do Włoch “przeprowadziła mnie” Ania, moja przyjaciólka. Wypakowałyśmy samochód po brzegi wszytskim, co wydawało mi się niezbędne do wystartowania na włoskiej ziemi i razem wybrałyśmy się samochodem na babski trip. Zrobiłyśmy jeden postój na spanie i ...

Camper marzeń

Zrobiłam sobie mała przerwę w retuszowaniu i poszłam zarzyć nieco kąpieli słonecznej. Tak prawdę mówiąc, ciągle myślę o tym słońcu zza okna. Chce więcej i więcej. No cóż, pół godziny na jakiejkolwiek plaży, koniecznie! Pojechałam z Mola di Bari w stronę Polignano, wzdłuż ...

Start

  Dziś już nie wytrzymałam i postanowiłam zacząć blogować sobie tu- w internetach i na włoskiej ziemi. Nie robię zdjęć widoczków, wolę czuć chwilę i smkować wszystkimi zmysłami. Nie cieszy mnie przepuszczanie reala przez mały prostokącik aparatu. Uwielbiam koncentrować ...